• Wpisów:173
  • Średnio co: 12 dni
  • Ostatni wpis:5 lata temu, 11:37
  • Licznik odwiedzin:21 151 / 2157 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
dariap
 
szuszuu
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 



Jedna chwila zmienia wszystko i pozostawia Cię z milionem myśli , których nie potrafisz zrozumieć .
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Powiedz jej, że ją uwielbiasz. Zawsze mów, że Ci zależy. Kiedy jest zmartwiona przytul ją mocno. Wyróżniaj ją wśród innych dziewczyn. Baw się jej włosami. Podnoś ją, gilgotając i siłując się. Mów jej dowcipy. Przynoś jej kwiatki tak po prostu. Trzymaj jej rękę.. po prostu trzymaj. Rzucaj jej kamyk w okno w nocy. Pozwól jej zasypiać w swoich ramionach. Pozwól jej się złościć na siebie. Powiedz jej, że pięknie wygląda. Kiedy jest smutna zostań przy Niej. Nawet jeśli nic nie mówi. Spójrz jej w oczy i się uśmiechnij. Całuj ją po szyi. Tańcz z nią nawet jeśli nie ma muzyki. Całuj ją podczas deszczu. A kiedy się w Niej zakochasz. Powiedz jej o tym. Tylko nie złam jej serca, Ona wie co to ból.'
 

 
nie musiała rozumieć sensu życia , wystarczyło spotkać kogoś , kto go zna . a potem zasnąć w jego ramionach jak dziecko , które wie , że ktoś silniejszy od niego chroni je przed wszelkim złem i niebezpieczeństwami .
 

 
ii jeszcze paree...
 

 
pamiętam, jak ostatni raz tak kurewsko mocno Cię przytuliłam. tak jakbym wiedziała, że już przez najbliższy dłuższy okres tego nie bedę mogla zrobic..
 

 
Najgorsze rzeczy robi się podobno po pijaku . Wyobraź sobie człowieku , jaka musiałam być najebana , gdy się w Tobie zakochałam.
  • awatar TadzikOwa: właśnie;P hah
  • awatar Gość: `.Super ;* Zapraszam do siebie. Liczę na komentarze + jak ci się podoba dodaj do obserwowanych i znajomych <3.
  • awatar die quietly: Heh no dokładnie... ; ooo
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Nie wiem co Ty kurwa do mnie mówisz, ale jesteś przystojny, więc mów dalej *-*
hahahahahah
 

 
Piosenka dobra naa smutne dni
 

 
Innym umiem pomóc, ale z własnym życiem już nie daję sobie rady.!
 

 
Jedna chwila zmienia wszystko i pozostawia Cię z milionem myśli , których nie potrafisz zrozumieć .
 

 
najlepszy komplement jaki można usłyszeć od kogoś na kimś Ci zależy - " Nie zmieniaj się "
 

 

Uwielbiam zimę. Kocham ten stan kiedy idę przez ulicę całkowicie pokrytą białym,
migoczącym puchem. Gdy nade mną wisi cudowne, pomarańczowe niebo
a spod moich przemokniętych butów - wydaję się to specyficzne skrzypienie śniegu.
Uwielbiam wieczorami siedzieć koło grzejnika z kubkiem gorącej herbaty
i opatulona kocem' wypatrywać przez okno tańczące śnieżynki. Wyglądają jak małe,
niewinne łzy szczęścia. Ubóstwiam zimowe refleksje nad samą sobą.
Planuję co chcę zmienić wraz ze schodzącym śniegiem i nadchodzącą wiosną
 

 

Tak na prawdę to cholernie boli mnie to , że nasza znajomość tak szybko straciła sens , że już nie gadamy ze sobą tak jak kiedyś godzinami o wszystkim i o niczym .
 

 

- Nie wiem czego chcę,
więc nie pytaj mnie
 

 

but I'm not your princess.
You'll meet her someday, but it's not me/
Ale nie jestem Twoją księżniczką.
Spotkasz ja kiedyś, ale to nie ja
 

 
Historia, o której mowa, miała miejsce w niedużym miasteczku na prowincji.

Ewelina była wyróżniającą się uczennicą Liceum Ogólnokształcącego nr 2. Cechował ją wysoki poziom kultury osobistej, zwracała też na siebie uwagę swoją nieprzeciętną urodą i niezaprzeczalnym wdziękiem. Wszyscy, zarówno nauczyciele jak i uczniowie, lubili tę wzorową uczennicę. Zawsze otaczał ją krąg dobrych znajomych.

Pewnego dnia Ewelina poszła na przyjęcie urodzinowe swojej przyjaciółki. Wzbudziła zainteresowanie jakiegoś chłopca. Mimo że nie tańczył i cały swój czas poświęcał na obserwowanie Eweliny, wydawał się być sympatyczny choć nieśmiały. Ewelinie zdawało się, że wygląda dla niej znajomo, że już wcześniej musieli się gdzieś spotkać. Zdobyła się na odwagę, podeszła do niego i zaczęła rozmowę.

Okazało się, że Michał to inteligentny, ciekawy świata chłopak. Mieli wiele wspólnych tematów, więc bardzo miło im się rozmawiało. Oboje interesowali się sportem, głównie tenisem, lubili taką samą muzykę, a nawet czytywali tych samych poetów. W taki właśnie sposób, na urodzinach wspólnej koleżanki nawiązała się ta znajomość.

Mimo że dzieliła ich spora odległość - Michał był studentem prawa na Uniwersytecie Jagiellońskim i mieszkał w akademiku w Krakowie - nie zniechęcali się. Każda spędzona wspólnie chwila przynosiła im radość, a ich znajomość stopniowi się pogłębiała, byli sobie coraz bliżsi.

W pewnym momencie Ewelina zdała sobie sprawę, że to co czuje do Michała jest czymś więcej niż przyjaźń. Michał pisał do niej długie listy. Pisał w nich, że często o niej myśli, bo jest do niej bardzo przywiązany. Pisał, że chciałby częściej ją widywać, bo przy niej czuje się szczęśliwy. Ewelina rozczytywała się w jego listach.

Jednak po jakimś czasie listy przestały przychodzić. Czasem zamiast tego Michał przysyłał kartkę pocztową, na której pisał jedynie krótkie pozdrowienia. Przestał przyjeżdżać, zerwał kontakt. Jednak z koleżanek powiedziała Ewelinie, że spotkała kiedyś Michała z jakimś podejrzanym towarzystwem. Dziewczyna przestraszyła się, że Michała mogło spotkać coś złego, pojechała więc do niego do Krakowa. Odnalezienie chłopaka było trudne i zajęło jej sporo czasu, bo wyprowadził się z akademika i mieszkał teraz na stancji. Adres podał jej były współlokator Michała. Przeraziła się, gdy zobaczyła jak on teraz mieszka. Pokój był zimny i brudny, całe mieszkanie zaniedbane. A przyczyna zerwania kontaktów z dawnymi znajomymi sama rzucała się w oczy - Marek brał narkotyki.

Ewelina natychmiast wyjechała. Bardzo chciała zapomnieć, ale nie potrafiła. Każdego wieczora wspominała wspólnie przeżyte cudowne chwile. Nocami wypłakiwała sobie oczy. Rodzice, a nawet nauczyciele namawiali ją definitywnego zakończenia tej znajomości.

Ale Ewelina postanowiła walczyć o swoje. Napisała do Michała list, w którym wyznała, jak bardzo go kocha i że chce pomóc mu wydostać się z kłopotów. W odpowiedzi otrzymała list, w którym Michał także zapewniał ją o swoim szczerym uczuciu. Obiecał, że dokończy studia i prosił o pomoc w rzuceniu nałogu i podjęciu leczenia.

Na przekór wszystkim i wszystkiemu, Ewelina postanowiła mu zaufać. No bo "serce nie sługa" - miłości się nie wybiera, to ona wybiera nas.
 

 
'BIORĘ UDZIAŁ W KONKURSIE U DDLOVE
http://ddlove.pinger.pl/m/10552684/konkurs
 

 

Od 7 do 16 jestem w szkole, od 17 do 19 ogarniam lekcje. O 20 spotykam się z przyjaciółmi. O 23 siadam w moim łóżku pijąc gorącą czekoladę. Perfekcyjnie planuje czas, aby nie myśleć o Tobie. Prawie się udaje. Nie licząc nocy, po której zaczynam 'normalny' dzień...
 

 
Była wygadana , każdemu umiała powiedzieć co o nim sądzi , umiała też doskonale pyskować . Pewnego dnia w jej życiu pojawił się ktoś kto powstrzymał to wszystko w niej , na jego widok cała się trzęsła a serce biło szybciej , kiedyś nie myślała o tym czy jest nachalna czy nie . Teraz męczy się miesiącami bo on nie pisze a ona go tak cholernie potrzebuje .
 

 

I obiecuję Ci, że kiedyś mnie nie poznasz. i będziesz tak cholernie o mnie zazdrosny.

Tak ! obiecuję Co to !
 

 



nie lubię tych wieczorów. gdy skulam się pod kołdrą na łóżku przytulam do poduszki i usiłuję opanować myśli które rozpierdalają mi głowę.
 

 


Jest taki dzień, że wstajesz rano i nic Ci się nie chce. Wszyscy Cię wkurzają , nic Ci nie wychodzi i każdy się czepia właśnie Ciebie. Myślisz ' fatum ' Ale gdybyś się głębiej zastanowiła dojdziesz do wniosku , że to wcale nie Twoja wina lecz jego!
 

 

Najgorsze jest to , że kiedy masz całkowicie spieprzony dzień , wracasz do domu i siadasz przed komputerem , włączasz gadu i czytasz jego opis do innej . Wtedy to już wgl jest świetnie . ;o